„`html
Już w piątek 29 sierpnia Jan Urban ogłosi skład zawodników powołanych na wrześniowe zgrupowanie reprezentacji. Na początku miesiąca pojawiły się doniesienia o możliwym powrocie dwóch znanych piłkarzy do kadry, z których jednym miał być Michał Skóraś. Pomimo tego, że w poprzednim sezonie zebrał zaledwie nieco ponad tysiąc minut w barwach Club Brugge, obecność piłkarza była bacznie obserwowana przez sztab reprezentacji.
Sytuacja Michała Skórasia w Club Brugge
W ostatnich tygodniach pozycja Skórasia w klubie dodatkowo się osłabiła, co znacznie utrudnia jego szanse na powołanie na zgrupowanie. W trwających rozgrywkach wziął udział tylko w dwóch z dziesięciu możliwych spotkań i spędził na boisku jedynie 76 minut. Kibice mieli nadzieję, że pojawi się podczas rewanżowego meczu czwartej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów, jednak nie został nawet wprowadzony na boisko, pomimo wysokiego prowadzenia Club Brugge z Rangers FC – do 50. minuty wynik brzmiał już 6:0.
Brak zaufania ze strony trenera Club Brugge wobec Skórasia jest coraz bardziej widoczny. Ostatni raz pojawił się na murawie 1 sierpnia, co jest zaskakujące, zwłaszcza że jeszcze niedawno prognozowano mu dalszy rozwój i sukcesy.
Oczekiwania i opinie ekspertów
Niespełna rok temu Skóraś był chwalony przez wielu ekspertów, w tym przez Grzegorza Mielcarskiego. Były reprezentant Polski w rozmowie z TVP Sport podkreślał atuty piłkarza:
- wyjątkowe zdolności motoryczne i dynamika,
- umiejętność gry zarówno sprinterskiej, jak i wytrzymałościowej,
- nieustanna aktywność na całej długości boiska.
Mielcarski argumentował, że przy takich umiejętnościach Polska nie powinna rezygnować z takiego zawodnika, zarówno ze względu na współczesne wymagania futbolowe, jak i braki kadrowe.
Szanse na powołanie do reprezentacji
W opinii ekspertów Skóraś pojechał na Euro 2024, gdzie rozegrał 22 minuty, lecz od tamtego występu nie pojawił się już w narodowych barwach. Obecnie trudno oczekiwać, że znajdzie się w składzie na wrześniowe mecze eliminacyjne. Przed Polską dwa mecze – wyjazdowe spotkanie z Holandią zaplanowane na 4 września oraz domowy pojedynek i rewanż z Finlandią 7 września. W pierwszym starciu to właśnie fińska drużyna okazała się lepsza, wygrywając 2:1.
Podsumowanie sytuacji
- Michał Skóraś znalazł się na marginesie w swoim klubie, co znacznie komplikuje jego szanse na powrót do reprezentacji Polski.
- Pomimo wspierających opinii ekspertów, aktualna forma i brak regularnej gry działają na jego niekorzyść.
- Decyzja o ewentualnym powołaniu na wrześniowe mecze pozostaje dużą niewiadomą.
„`
