Przejdź do treści
digitalbox.pl

digitalbox.pl

Zainspiruj się wiedzą

Menu główne
  • Home
  • News
  • Sport
  • Biznes
  • Ze świata
  • Polityka
  • Technologia
  • Nauka
  • Strona domowa
  • News
  • „Rodzina R. – wszyscy zmarli z pianą na ustach, czarnym językiem i spieczonymi wargami”
  • News

„Rodzina R. – wszyscy zmarli z pianą na ustach, czarnym językiem i spieczonymi wargami”

Redakcja 11 sierpnia, 2024 Przeczytano 7 minut
"Rodzina R. - wszyscy zmarli z pianą na ustach, czarnym językiem i spieczonymi wargami"

30 maja 1944 r., jedna z niewielkich miejscowości na Mazowszu. Siedmioletnia Czesia zapada nagle na ciężką chorobę. Ma skurcze całego ciała, z ust wydobywa się piana. Dziecko umiera po kilku minutach. Na miejsce przyjeżdża lekarz i stwierdza, że przyczyną śmierci było prawdopodobnie zatrucie. Czesia prawdopodobnie zjadła podejrzane kluski. Jej szwagier, Stefan, wcześniej poczęstował się jedną z nich, ale wypluł. Była gorzka. Następnego dnia w podobnych okolicznościach umiera kolejna z sióstr, 11-letnia Krysia. Stefan, szwagier sióstr: „Umarła na moich rękach. Miała silne kurcze całego ciała, miała pianę na ustach, czarne, zsiniałe wargi”.

Po pięciu dniach umiera ojciec dziewczynek, 56-letni Konstanty. – Po powrocie z pracy zaczął narzekać, że nogi go bolą. Naszykowałam mu obiad składający się z zupy kartoflanej i przed obiadem podałam mężowi z pół szklanki naparzonego piołunu, który wypił, i zaczął jeść obiad. Położył łyżkę i zaczął narzekać, że w głowie mu się kołuje. Wyszedł na podwórze, zaczęły go łamać kurcze po całym ciele, na skutek czego zaczęto nacierać go octem i zawezwano lekarza, który zastał już męża niedającego znaku życia – zeznaje potem na policji małżonka Konstantego, 50-letnia Zofia.

Następnego dnia umiera i ona. Genowefa, synowa Zofii: „Gdy w mojej obecności jadła kolację, chleb i jajecznicę, to w czasie jedzenia powiedziała, że jest jej niedobrze i że chyba będzie umierać”. Niektórzy twierdzą, że Zofia nawet jajecznicy nie tknęła. Gdy zaczęła mówić, że odchodzi, zięć wręcz zaczął krzyczeć na nią, żeby nie opowiadała głupstw. Stefan: „Przy tych śmiertelnych wypadkach był doktor, który mówił mi, że ktoś nas specjalnie truje, żebym wystrzegał się, żebym nie jadł i nie pił w domu”.

„Henryk upadł nagle na ziemię z objawami drgawek”

Rodzina R. zajmuje mieszkanie w domu, składające się z izby i kuchni. Oprócz Czesi i Krysi małżeństwo R. miało 21-letnią córkę Marię (mieszkała tam razem z mężem, Stefanem), 20-letniego syna Henryka, 12-letniego Tomka, 12-letniego Staszka, 13-letnią Sabinkę i 15-letnią Janinkę. Dwaj pozostali synowie – Edward i Wacław – zostali wywiezieni na roboty do Niemiec w 1940 r. Kolejny z braci zginął w trakcie okupacji.

W rodzinie się nie przelewa. Konstanty przed śmiercią pracował na kolei, matka zajmowała się handlem. Henryk czasem jej pomagał. Z zeznań lekarza: „Zdaje się, że przy drugiej bytności w domu R., kiedy umierała trzecia z kolei osoba z powodu zatrucia, obecny przy tym najstarszy syn R., zdaje mi się, miał na imię Henryk. Upadł nagle na ziemię z objawami drgawek. Przy badaniu go stwierdziłem, iż drgawki te miały zupełnie inny charakter niż te, które były u zatrutych. Po podaniu mu kropli walerianowych i spryskaniu twarzy zimną wodą wstał on zupełnie zdrów bez żadnych innych objawów chorobowych. Wypadek ten zrobił na mnie wrażenie symulacji”.

20-letni Henryk po śmierci rodziców i rodzeństwa płacze, ale za chwilę prosi siostry, żeby zaczęły śpiewać.

– Co będę rozpaczał – miał mówić. Heniek jest po zaledwie trzech klasach szkoły podstawowej. Nigdy nie miał stałej pracy. Już jako nastolatek dopuszczał się kradzieży. Trzykrotnie – w 1938 i 1939 r. – był skazywany na pobyt w zakładzie poprawczym. Matka chłopca patrzyła na to przez palce. Wielodzietnej rodzinie przydawały się ukradzione kury i króliki.

Zwłoki czworga zmarłych członków rodziny trafiają do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie. Sekcja nic nie wykazuje, konieczne są badania toksykologiczne. Próbki przesyłane są do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Wstępna hipoteza zakłada, że członkowie rodziny mogli umrzeć po zjedzeniu klusek z zatrutej mąki sprzedanej na bazarze przez Stefanię i Wacława S. Państwo S. przyznają, że mąkę rodzinie sprzedali, ale nie ma mowy o żadnej truciźnie. Sami jedli potrawy z tej mąki, nic im się nie stało. Inni klienci nie zgłaszali też żadnych dolegliwości. Mąkę sprzedawaną przez Stefanię i Wacława potem przebadano, rzeczywiście nie stwierdzono śladów trucizny. W okolicy mówi się, że członkowie rodziny zmarli może na tyfus, może na cholerę. Właścicielka domu, w której mieszkała rodzina R., wyjeżdża na pewien czas do Warszawy z obawy przed zarażeniem tajemniczą chorobą.

„Wsypał proszek i wlał jej to do ust”

Mieszkanie jest opieczętowane przez policję. 20-letni Henryk przenosi się do kolegów, Tomek i Sabina trafiają pod opiekę sąsiadki, a Janka i Stasio – na obserwację do szpitala w Rembertowie w związku z objawami zatrucia. Maria i Stefan wyprowadzają się na swoje. Po kilku dniach Henryk odwiedza sąsiadkę, mówi, że ma „lekarstwo” dla rodzeństwa. Straszy Sabinę i Tomka szpitalem, ostrzega, że będą tam męczeni, będą zastrzyki, będzie upuszczana krew. Mimo to nie chcą przyjąć lekarstwa od Heńka i uciekają z mieszkania. Sąsiadka: „Chciał dać tym dzieciom jakieś lekarstwo. Dzieci nie chciały tego przyjąć, bo mówiły, że to lekarstwo jest gorzkie. Wtedy przytrzymał swoją siostrę, Sabinę. Na trzymaną w ręku łyżkę z wodą wysypał z papierka jakiś proszek i wlał jej to niby lekarstwo do ust. Następnie dał to lekarstwo w ten sam sposób Tomkowi”.

Po kilkudziesięciu minutach Sabina ma napad spazmatycznego śmiechu. Dostaje skurczów rąk i nóg. Felczer: „Dziewczynka była nieprzytomna, cała sprężona, od czasu do czasu przez ciało chorej przebiegały drgawki, piana na ustach”. Świadek: „Zobaczyłem pod parkanem młodego chłopca. (…) Nachyliłem się nad nim, a wtedy ten chłopiec zaczął coś cicho szeptać. Zapytałem, co on mówi, a wtedy ten chłopiec powiedział: 'brat’. Zapytałem, co za brat, a chłopiec wtedy powiedział 'dał’. Chłopca zaniesiono gdzieś do pobliskiego domu”. Sabina i Tomek umierają w męczarniach. Gdy Staszek wraca ze szpitala, trafia pod opiekę Henryka. Umiera dzień później. Podobny los spotyka Jankę. Objawy we wszystkich przypadkach są te same: silne bóle brzucha, wymioty, drgawki, sztywnienie mięśni, duszenie w gardle, piana w ustach. Genowefa, późniejsza żona Henryka: „Janina powiedziała mi, że boi się Heńka i chce iść do mnie. Poszłyśmy. (…) Po drodze mówiła mi, że Heniek ja bije i że jest niedobry. (…) Blisko mego domu dostała kurczy i boleści. Położyliśmy ją na kozetce. Był lekarz. Ksiądz. Zmarła około trzeciej nad ranem”.

Sąsiadka: „Te dzieci, gdy wyszły ze szpitala, były zupełnie zdrowe. Zmarły dopiero po zamieszkaniu z Henrykiem”.

Maria, siostra Henryka, też ociera się o śmierć. Po przyjęciu proponowanych przez brata kropli na serce i „środka na przeczyszczenie” trafia w ciężkim stanie do szpitala, gdzie spędza trzy tygodnie. Ale brata na początku o nic nie podejrzewa. Mówi potem przed sądem, że zawsze był dobry dla członków rodziny.

Lekarze i felczerzy, którzy byli obecni przy zgonach członków rodziny R., uznają, że przyczyną musiało być zatrucie strychniną. Dochodzenie zostaje przerwane, jak czytamy w dokumentach prokuratorskich, z powodu „wzmożonych działań wojennych”. Henryk nie wydaje się zbytnio poruszony tragediami w rodzinie. Jedna z sąsiadek relacjonuje, że „urządzał zabawy taneczne z muzyką” i przeznaczał na to pieniądze, które mieszkańcy przekazali na pogrzeby członków jego rodziny.

„Wymyślał mi i odgrażał się, że mnie zabije”

Pod koniec lipca 1944 r., krótko po śmierci ośmiorga najbliższych, 20-letni Henryk żeni się z 21-letnią Genowefą. Rodzice Heńka, gdy jeszcze żyli, nie byli entuzjastami tego pomysłu. Mówili, ż…

O autorze

Redakcja

Administrator

Odwiedź stronę internetową Wyświetl wszystkie posty

Nawigacja wpisu

Poprzedni: Ile trzeba zarabiać, aby otrzymać emeryturę w wysokości 4000 zł? Oto obliczenia, których warto się dowiedzieć
Następny: „Trzeba napisać to WIELKIMI LITERAMI – Wilfredo Leon ma rację”

Zobacz więcej

Ameryka sparaliżowana przez shutdown: Odwołania lotów i stanowcza reakcja Donalda Trumpa
  • News

Ameryka sparaliżowana przez shutdown: Odwołania lotów i stanowcza reakcja Donalda Trumpa

Redakcja 8 listopada, 2025 0
Ameryka sparaliżowana przez shutdown: Odwołania lotów i stanowcza reakcja Donalda Trumpa
  • News

Ameryka sparaliżowana przez shutdown: Odwołania lotów i stanowcza reakcja Donalda Trumpa

Redakcja 8 listopada, 2025 0
Ameryka sparaliżowana przez shutdown: Odwołania lotów i stanowcza reakcja Donalda Trumpa
  • News

Ameryka sparaliżowana przez shutdown: Odwołania lotów i stanowcza reakcja Donalda Trumpa

Redakcja 8 listopada, 2025 0

Najnowsze

  • Zbigniew Ziobro odpuścił bez walki. Takie poddanie się to zły sygnał [KOMENTARZ]
  • Zmiany stawek VAT w 2026 roku – które branże obejmą nowe regulacje?
  • Siatkarski rok 2026 pełen emocji – sprawdź, co czeka kibiców!
  • Nadmierna cena nabycia uniemożliwia zwrot podatku PCC
  • Jak opodatkować dopłaty rodziców do szkolnych posiłków?

Kategorie

  • Biznes
  • Lifestyle
  • Motoryzacja
  • Nauka
  • News
  • Polityka
  • Prawo
  • Sport
  • Technologia
  • Wnętrza
  • Zdrowie
  • Ze świata

Popularne

Zbigniew Ziobro odpuścił bez walki. Takie poddanie się to zły sygnał [KOMENTARZ] Zbigniew Ziobro odpuścił bez walki. Takie poddanie się to zły sygnał [KOMENTARZ] 1
  • Polityka

Zbigniew Ziobro odpuścił bez walki. Takie poddanie się to zły sygnał [KOMENTARZ]

12 stycznia, 2026 0
Zmiany stawek VAT w 2026 roku – które branże obejmą nowe regulacje? Zmiany stawek VAT w 2026 roku – które branże obejmą nowe regulacje? 2
  • Polityka

Zmiany stawek VAT w 2026 roku – które branże obejmą nowe regulacje?

5 stycznia, 2026 0
Siatkarski rok 2026 pełen emocji – sprawdź, co czeka kibiców! Siatkarski rok 2026 pełen emocji – sprawdź, co czeka kibiców! 3
  • Sport

Siatkarski rok 2026 pełen emocji – sprawdź, co czeka kibiców!

1 stycznia, 2026 0
Nadmierna cena nabycia uniemożliwia zwrot podatku PCC Nadmierna cena nabycia uniemożliwia zwrot podatku PCC 4
  • Polityka

Nadmierna cena nabycia uniemożliwia zwrot podatku PCC

29 grudnia, 2025 0
Jak opodatkować dopłaty rodziców do szkolnych posiłków? Jak opodatkować dopłaty rodziców do szkolnych posiłków? 5
  • Polityka

Jak opodatkować dopłaty rodziców do szkolnych posiłków?

22 grudnia, 2025 0

Nie przegap

Zbigniew Ziobro odpuścił bez walki. Takie poddanie się to zły sygnał [KOMENTARZ]
  • Polityka

Zbigniew Ziobro odpuścił bez walki. Takie poddanie się to zły sygnał [KOMENTARZ]

Redakcja 12 stycznia, 2026 0
Zmiany stawek VAT w 2026 roku – które branże obejmą nowe regulacje?
  • Polityka

Zmiany stawek VAT w 2026 roku – które branże obejmą nowe regulacje?

Redakcja 5 stycznia, 2026 0
Siatkarski rok 2026 pełen emocji – sprawdź, co czeka kibiców!
  • Sport

Siatkarski rok 2026 pełen emocji – sprawdź, co czeka kibiców!

Redakcja 1 stycznia, 2026 0
Nadmierna cena nabycia uniemożliwia zwrot podatku PCC
  • Polityka

Nadmierna cena nabycia uniemożliwia zwrot podatku PCC

Redakcja 29 grudnia, 2025 0

Nasze serwisy

  • 199.pl
  • lux-style.pl
  • ram.net.pl
  • foreverframe.pl
  • reseller-news.pl
  • e-bloger.pl
  • localwire.pl
  • wzoryikolory.pl
  • gp7.pl

Tagi

brand detaling drewno energia fotowoltaika gadżety hulajnoga interior design inwesycje majątek marketing meble natura niemcy piłka nożna prawo projekt reprezentacja rozwód rynek samochód skup suplementy szkolenia transport trendy tłumaczenia umowa usługi wizerunek zarządzanie zioła złoto

Kategorie

Biznes Lifestyle Motoryzacja Nauka News Polityka Prawo Sport Technologia Wnętrza Zdrowie Ze świata

Ostatnie wpisy

  • Zbigniew Ziobro odpuścił bez walki. Takie poddanie się to zły sygnał [KOMENTARZ]
  • Zmiany stawek VAT w 2026 roku – które branże obejmą nowe regulacje?
  • Siatkarski rok 2026 pełen emocji – sprawdź, co czeka kibiców!
  • Nadmierna cena nabycia uniemożliwia zwrot podatku PCC
  • Jak opodatkować dopłaty rodziców do szkolnych posiłków?
  • Home
  • News
  • Sport
  • Biznes
  • Ze świata
  • Polityka
  • Technologia
  • Nauka
Copyright © All rights reserved. | MoreNews autorstwa AF themes