„`html
W środowy wieczór piłkarki FC Barcelony odniosły imponujące zwycięstwo, pokonując na wyjeździe 6:2 Real Madryt w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzyń. Szczególną rolę w sukcesie drużyny odegrała Ewa Pajor, która już w 6. minucie wpisała się na listę strzelczyń.
Wczesne prowadzenie dzięki Ewie Pajor
Spotkanie rozpoczęło się dynamicznie. Alexia Putellas stanęła przed szansą w sytuacji sam na sam z bramkarką rywalek, jednak zdecydowała się podać do Pajor. Polska napastniczka miała przed sobą pustą bramkę i bez trudu otworzyła wynik meczu na korzyść Barcelony.
Dublet polskiej napastniczki
W 57. minucie Ewa Pajor po raz kolejny wpisała się na listę strzelczyń. Clara Serrajordi posłała znakomite prostopadłe podanie, a napastniczka Barcelony znalazła się w sytuacji „oko w oko” z bramkarką Realu. Mocny i precyzyjny strzał pozwolił jej podwyższyć prowadzenie drużyny na 5:2.
Dziesięć minut po zdobyciu drugiej bramki Pajor została zmieniona przez Salmę Paralluelo.
Zabawne komentarze po meczu
Po zakończonym spotkaniu, w mediach społecznościowych FC Barcelona odniosła się do występu polskiej zawodniczki, żartując: „Potrzebujesz gola? Zadzwon pod numer +48Pajor”. Wpis nawiązywał do kierunkowego numeru telefonicznego Polski.
Znacznie wzmocniony zespół
Ewa Pajor dołączyła do FC Barcelony latem 2024 roku. Jej transfer okazał się doskonałym ruchem, co potwierdza znakomita dyspozycja w bieżącym sezonie. W meczu z Realem Madryt Polka zdobyła już swoją szóstą bramkę w obecnej edycji Ligi Mistrzyń.
Kolejne starcie przed Barceloną
Rewanżowy mecz odbędzie się 4 kwietnia, a kibice z niecierpliwością oczekują kolejnych emocji i skutecznej gry Dumy Katalonii.
„`
