„`html
Front nadal stoi na Ukrainie
Pomimo styczniowego zajęcia Pokrowska przez Rosjan, sytuacja na froncie pozostaje stabilna. Rosyjskie działania wojenne nie przyniosły oczekiwanych postępów, a według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną, Rosja wciąż jest daleko od przejęcia całego regionu Donbasu.
Problemy w koalicji
Napływają doniesienia o niezgodnościach wśród państw koalicji dotyczących wysłania wojsk na Ukrainę w razie podpisania zawieszenia broni. Zjawisko to może być wynikiem rosyjskiej kampanii oddziaływania refleksyjnego, która subtelnie manipuluje informacjami prowadzącymi do błędnych wniosków. Mówi się nieoficjalnie, że Moskwa nie jest zainteresowana przeprowadzeniem negocjacji, a jej działania mogą mieć jedynie charakter pozoracyjny. Pokój zostanie wymuszony lub nie nastąpi.
Niepewność czasu ataku
Eksperci wojskowi często podkreślają, że w dzisiejszych czasach dokonanie ataku z zaskoczenia jest niemal niemożliwe. Dostępność internetu oraz satelitarnych systemów obserwacji sprawia, że przygotowania wojenne są trudne do ukrycia. Niekiedy jednak sytuacja pokazuje coś innego.
Kumulacja wojsk
Rosjanie zdołali przez ponad rok gromadzić swoje siły wzdłuż ukraińskiej granicy. Początkowo Ukraińcy obawiali się natychmiastowego ataku, który jednak nie nastąpił. Długotrwały proces przerzutu jednostek i zapasów sprawił, że przekonanie o rychłej agresji zaczęło z wolna słabnąć.
„`
