„`html
W pierwszym dniu nowego tygodnia handlowego obserwuje się wzrosty cen ropy na najważniejszych światowych giełdach. Uwagę inwestorów przyciąga sytuacja na rynku surowców z Rosji, a prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zwraca się do krajów europejskich, by ograniczyły import rosyjskiej ropy.
Ceny ropy na rynku światowym
Notowania ropy West Texas Intermediate (WTI) z dostawą na październik wynoszą obecnie na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku 63,05 dolarów za baryłkę, co oznacza wzrost o 0,57 proc. Natomiast cena ropy Brent na giełdzie ICE, z realizacją na listopad, osiągnęła poziom 67,34 dolarów, co także stanowi zwyżkę, tym razem o 0,32 proc.
Apel Donalda Trumpa do Europy
Donald Trump podkreśla, że według niego sankcje nałożone na Rosję przez państwa europejskie są zbyt łagodne i domaga się ich zaostrzenia, zanim sam zdecyduje się na wprowadzenie bardziej dotkliwych restrykcji z ramienia USA.
- Trump podkreślił, że oczekuje od państw NATO stanowczych działań i ograniczenia zakupów rosyjskiego surowca energetycznego.
- Prezydent USA zadeklarował gotowość do nałożenia nowych sankcji, jeśli Europa zaostrzy swoje działania proporcjonalnie do amerykańskich decyzji.
- Trump zaznaczył też, że oprócz ropy jego żądania dotyczą rosyjskiego gazu, a także przypadków reeksportu rosyjskiej ropy przez kraje trzecie.
Reakcje europejskich państw i sytuacja w NATO
Zdaniem analityków, chociaż większość krajów Europy wycofała się częściowo lub całkowicie z nabywania rosyjskiej ropy, to niektóre państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego, takie jak Węgry i Turcja, nadal prowadzą tego typu transakcje.
Niepokoje na Bliskim Wschodzie i działania wojenne
Inwestorzy na rynku paliw monitorują również eskalację wydarzeń na Bliskim Wschodzie, gdzie w ostatnim tygodniu doszło do bombardowania Kataru przez Izrael oraz ataków Ukrainy na rosyjskie rafinerie i porty.
Bombardowanie w Dosze i regionalne konsekwencje
Izrael przeprowadził niedawno nalot na stolicę Kataru, Dohe, mający na celu zabicie tamtejszych liderów Hamasu, choć według dotychczasowych informacji żadna z wyznaczonych osób nie poniosła śmierci. Ten atak wywołał szeroką krytykę ze strony międzynarodowych instytucji i państw, w tym ONZ, krajów europejskich i arabskich, a także samego Kataru.
Katar zorganizował nadzwyczajny szczyt państw regionu, na którym mają się pojawić m.in. prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas, prezydent Iranu Masud Pezeszkian i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan. Planowana rezolucja szczytu potępia działania Izraela, uznając je za zagrożenie dla pokoju i nadziei na normalizację stosunków w regionie.
Ataki Ukrainy na rosyjskie instalacje rafineryjne
W miniony weekend siły ukraińskie zaatakowały rafinerię Kiriszynieftieorgsintez (KINIEF) w obwodzie leningradzkim, oddaloną o ponad 800 kilometrów od granicy ukraińskiej. To drugi co do wielkości taki zakład w Rosji po rafinerii w Omsku i kluczowy dostawca produktów naftowych dla Petersburga oraz sąsiednich regionów.
- Rafineria Kiriszynieftieorgsintez przetwarza rocznie ponad 20 milionów ton ropy naftowej.
- Produkuje około 80 różnych produktów, m.in. benzynę, olej napędowy, mazut oraz paliwo lotnicze, wykorzystywane m.in. do zaopatrywania armii rosyjskiej.
Ostatnie działania i napięcia na arenie międzynarodowej wpływają zarówno na ceny surowców, jak i na niepewność co do dalszych relacji i bezpieczeństwa energetycznego na świecie.
„`
