„`html
Koniunktura na GPW w 2025 roku: przewaga wzrostów, ale nie wszyscy wygrali
Rok 2025 okazał się okresem sprzyjającym dla większości spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Zarówno inwestorzy, jak i firmy, cieszyli się przeważnie dodatnimi stopami zwrotu. Mimo ogólnej hossy, nie wszystkim uczestnikom rynku udało się skorzystać z poprawy koniunktury. Część spółek wyraźnie rozczarowała, a posiadacze ich akcji ponieśli znaczne straty.
CCC – najsłabszy punkt WIG20
Pomimo dominacji spółek z indeksu WIG20 na tle szerokiego rynku, nie wszystkie mogły zaliczyć ubiegły rok do udanych. Wśród nich na niechlubne wyróżnienie zasługuje CCC, którego papiery wartościowe zanotowały spadek aż o około 33%. Początkowe miesiące przynosiły kontynuację pozytywnego trendu z poprzedniego okresu, jednak kolejne raporty finansowe stopniowo podważały zaufanie inwestorów.
- Ambitne plany rozwoju pociągnęły za sobą rosnące koszty operacyjne.
- Słaba pogoda i otwarcia nowych placówek ograniczały przychody.
- Korekty w prognozach finansowych pogłębiły negatywne nastroje.
- Kurs dodatkowo ucierpiał na skutek raportu sprzyjającego inwestorom obstawiającym spadki.
Z drugiej strony obecna, niska wycena może stanowić okazję dla długoterminowych inwestorów. Kluczowe będą wyniki czwartego kwartału, przede wszystkim w kontekście realizowanej sprzedaży, rentowności oraz planów ograniczenia zapasów.
Arctic Paper pod presją nieprzyjaznego rynku
Jedną z firm, które najbardziej rozczarowały inwestorów w 2025 roku, jest Arctic Paper. Cena jej akcji spadła niemal o połowę na tle niekorzystnego otoczenia branżowego. Firma działa głównie w segmencie papieru graficznego, którego popyt od lat traci na sile – zarówno wskutek zmian strukturalnych, jak i sezonowych spadków zainteresowania.
- Podaż przewyższa zapotrzebowanie na rynku, wywołując presję na ceny.
- Grupa jest stosunkowo mało zdywersyfikowana produktowo w porównaniu z konkurencją.
- Produkcja celulozy przez spółkę-córkę Rottneros nie jest w pełni wykorzystywana wewnętrznie.
- Dodatkowo słabe warunki rynkowe niwelują korzyści z naturalnego zabezpieczenia surowców.
Firma wdrożyła szereg działań oszczędnościowych i próbuje wejść w nowe segmenty (np. papier opakowaniowy), jednak ich udział w przychodach pozostaje na razie ograniczony.
Problemy Textu i AmRestu – słabość rentowności i presja rynkowa
Text, znany z wysokich jak dotąd marż, w tym roku zanotował spadek wartości o blisko 40%. Najważniejsze czynniki tego spadku to:
- Zmieniające się zasady pozyskiwania klientów przez internet.
- Presja konkurencyjna i szybki rozwój narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję.
- Nieprzyjazne zmiany kursowe, zwłaszcza umocnienie złotego wobec dolara.
Z kolei AmRest kontynuuje trwającą od kilku sezonów zniżkę. Notowania tej restauracyjnej spółki pogłębiły w 2025 roku straty o kolejne niemal 30%. Przedsiębiorstwo zmaga się z dużymi nakładami odtworzeniowymi i słabymi wynikami w strategicznych krajach, przede wszystkim we Francji. Niska rentowność, wysokie C/Z oraz brak istotnych wolnych przepływów finansowych sprawiają, że inwestorzy na razie nie widzą potencjału do poprawy sentymentu.
W przyszłym roku firma planuje wdrożenie nowej strategii, która może mieć wpływ na postrzeganie jej potencjału.
Kondycja polskiej biotechnologii – dalsze spadki
Na tle sektorów najbardziej licznie reprezentowane wśród spółek przynoszących straty były podmioty z branży biotechnologicznej. Trudności z finansowaniem działalności oraz przedłużająca się dekoniunktura skutkowały brakiem udziału tych firm w szerokim odbiciu rynku. Chociaż globalne nastroje w obrębie branży powoli się poprawiają, krajowe firmy notowane na GPW odczuły to w niewielkim stopniu.
- Urteste odnotowało najgorszy wynik w całym indeksie WIG, tracąc od stycznia prawie 60% wartości.
- Firma koncentruje się na badaniach klinicznych, jednak rynek jest rozczarowany tempem postępów.
- Akcjonariusze Molecure także znaleźli się pod kreską, ponosząc stratę blisko 37%.
Ostatnie tygodnie przyniosły Urteste poprawę płynności, dzięki uzyskaniu środków na dalszą działalność do czasu pojawienia się wyników pośrednich z badań klinicznych. Niemniej dla większości inwestorów bieżący rok pozostaje czasem strat.
„`
