„`html
Abotak – Pierwsza w Polsce Przychodnia Aborcyjna
Abotak to jedyna funkcjonująca w Polsce przychodnia zajmująca się świadczeniem usług aborcyjnych. Placówka powstała w marcu 2025 roku i znajduje się przy ulicy Wiejskiej w Warszawie. W jej wnętrzu znajduje się specjalne pomieszczenie – tzw. „mizolatka”, wyposażona w fotel, w którym pacjentki mogą przeczekać skurcze po zastosowaniu tabletek. Zespół Abotak tworzą osoby doskonale zorientowane w procedurach związanych z aborcją farmakologiczną.
Przychodnia powstała z inicjatywy Aborcyjnego Dream Teamu, do którego należą Justyna Wydrzyńska, Natalia Broniarczyk oraz Kinga Jelińska. Każdego roku ich wsparcie otrzymuje ponad 40 tysięcy osób, które nie mogą liczyć na legalnie przeprowadzoną aborcję w ramach państwowego systemu opieki zdrowotnej.
W przeszłości numer kontaktowy do osób z Aborcyjnego Dream Teamu pojawiał się na plakatach i malunkach podczas protestów po zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych w 2020 roku. Zarówno działanie samego zespołu, jak i działalność przychodni jest całkowicie legalne.
Pół Roku Pod Naciskiem Protestów
Od chwili otwarcia Abotak, czyli od marca 2025 roku, pod budynkiem regularnie odbywają się pikiety organizowane przez środowiska antyaborcyjne. Demonstranci ustawiają się z głośnikami, trąbkami, transparentami ukazującymi drastyczne obrazy oraz tablicami stylizowanymi, między innymi z napisem „Aborcja macht frei”. Nie brakowało też ekscesów w postaci świateł stroboskopowych skierowanych w okna, dziecięcego wózka blokującego wejście do przychodni czy nieustannych hałasów.
Lokalni mieszkańcy informowali w petycjach do stołecznych władz, że protestujący wykorzystują trąbki, sygnały dźwiękowe i makabryczne banery, a każdego dnia przez sześć godzin generują hałas na poziomie 80–100 decybeli.
Policja podczas zgromadzeń nie podejmowała interwencji, a nawet po incydencie wkroczenia protestujących do wnętrza przychodni, funkcjonariusze mieli oświadczyć zespołowi Abotak, że nie są prywatną ochroną placówki. Równocześnie reagowano natychmiast, gdy jeden z mieszkańców splunął na krzyż podczas protestu.
Natalia Broniarczyk komentuje: „Jesteśmy na Wiejskiej, tuż obok Sejmu, gdzie wielu posłów obiecywało legalizację aborcji. Pomimo tego, nasze poczucie bezpieczeństwa ciągle jest zakłócane przez te ataki”.
Podatność na Ataki – Przykład Kwasu Masłowego
Jednym z najbardziej dotkliwych sposobów nękania przychodni są ataki z użyciem kwasu masłowego. Wieczorem, 14 listopada, już po raz czwarty pod Abotak rozlano tę duszącą substancję, która jest nie tylko trudna do usunięcia, ale także groźna dla zdrowia.
Kontakt z kwasem masłowym prowadzi do podrażnień skóry oraz silnych reakcji ze strony błon śluzowych – zawrotów głowy, kaszlu, wymiotów czy łzawienia oczu. W Stanach Zjednoczonych tego typu ataki były już w latach 90. klasyfikowane jako przestępstwa z nienawiści.
Każde rozlanie wymaga interwencji straży pożarnej i przeprowadzenia ozonowania – zwykłe sprzątanie nie wystarcza. Po trzecim takim incydencie zespół Abotak zakupił własny ozonator oraz dodatkową kamerę.
Po ostatnim ataku udało się zatrzymać dwóch sprawców, podczas gdy wcześniejsze postępowania były umarzane. Był to pierwszy przypadek od początku działalności przychodni, kiedy ktokolwiek usłyszał zarzuty karne za tego rodzaju działania.
Sprawcy – Kim byli zatrzymani?
Według informacji przekazanych przez policję, zatrzymano dwóch mężczyzn – ojca i syna. Starszy z nich odpowiada za zniszczenie mienia, młodszy za pomocnictwo. Obaj utrzymują, że są niewinni, a obecnie odpowiadają z wolnej stopy.
Z ustaleń wynika, że przyjechali samochodem pozostawionym w pobliżu, a telefony zostawili w aucie, komunikując się przez krótkofalówki. Zostali zidentyfikowani dzięki reakcji ochroniarza z sąsiedniego lokalu. Syn jest licealistą przygotowującym się do matury, ojciec aktywnie działa w środowisku fundacji Życie i Rodzina oraz udzielał się podczas różnych manifestacji i kampanii politycznych. Ich adwokatem został prawnik znany m.in. z pracy na rzecz Kai Godek.
Ataki na Placówki Aborcyjne w Polsce i za Granicą
Abotak jest pierwszą placówką aborcyjną w Polsce, jednak podobne działania wobec tego typu miejsc od lat notowane są w innych krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Tam na przestrzeni dekad doszło nie tylko do rozlewania kwasu masłowego czy pikiet, ale również do podpaleń, zamachów bombowych oraz zamachów na zdrowie i życie personelu. Tego rodzaju akty określane są przez niektórych ekspertów jako terroryzm antyaborcyjny.
W Polsce jednym z najgłośniejszych przypadków była akcja z kwietnia 2025 roku, gdy Grzegorz Braun wtargnął do szpitala w Oleśnicy, próbując uniemożliwić pracę lekarce. Niedługo potem szpital odebrał zgłoszenie o podłożeniu bomby.
Ówczesna ministra skomentowała te działania jako przejaw terroryzmu i ekstremizmu, otrzymując wsparcie m.in. od byłych doradców ds. bezpieczeństwa prezydentów.
Obecnie ojciec i syn zatrzymani podczas ostatniego ataku oczekują na akt oskarżenia. W międzyczasie w stołecznej Radzie Miasta pojawił się wniosek o podjęcie działań w sprawie przychodni Abotak, jednak nie został on przyjęty.
Pomimo nieustannych protestów oraz ataków, placówka kontynuuje swoją działalność, a jej personel oraz osoby korzystające z usług nie przestają walczyć o prawo do bezpiecznej aborcji.
„`
